Sunday, July 19, 2026
Z ARCHIWUM POLONIJNEGO DETEKTYWA

No products in the cart.

Dziewczyna BONDA 2027

Karolina Tomasik — między światem finansów a podróżami pełnymi adrenaliny

Są kobiety, które doskonale odnajdują się w świecie elegancji, ambitnych planów i wielkich marzeń. Takie, które potrafią połączyć inteligencję, klasę i odwagę odkrywcy świata. Karolina Tomasik bez wątpienia należy właśnie do nich.
Studentka finansów i rachunkowości na University of Illinois Chicago, aktywna działaczka polonijna, miłośniczka podróży i adrenaliny. Z jednej strony świat liczb, audytów i korporacyjnych planów zawodowych, z drugiej — Sahara, Tajlandia, Kenia i spontaniczne wyprawy na drugi koniec świata.
Rozmawiamy o ambicji, polskich korzeniach, podróżach i życiu, które najlepiej smakuje poza strefą komfortu.
Karolino, zacznijmy od początku. Kim jest Karolina Tomasik?
Przede wszystkim jestem osobą bardzo ciekawą świata. Obecnie kończę ostatni rok studiów na University of Illinois Chicago, gdzie studiuję finanse i rachunkowość. Od zawsze dobrze czułam się w matematyce i interesowała mnie ekonomia, dlatego wybór kierunku był dla mnie dość naturalny.
Po ukończeniu studiów planuję rozpocząć pracę w audycie w jednej z publicznych firm księgowych. Lubię wyzwania, analizowanie problemów i pracę wymagającą dokładności, dlatego właśnie w tym kierunku chcę się rozwijać zawodowo.
Świat finansów kojarzy się z bardzo uporządkowanym życiem. Tymczasem ty sprawiasz wrażenie osoby, która nie potrafi długo usiedzieć w jednym miejscu.
To prawda. (śmiech)
Bardzo lubię aktywne życie i nowe doświadczenia. Nawet jeśli zawodowo wybieram stabilny kierunek, prywatnie ciągle szukam czegoś nowego.
Uwielbiam podróżować, poznawać ludzi i odkrywać miejsca zupełnie różne od tego, co znam na co dzień. Myślę, że właśnie podróże najbardziej mnie ukształtowały.
Odwiedziłaś już naprawdę imponującą liczbę krajów.
Tak, do tej pory odwiedziłam 23 kraje w Europie, Afryce i Azji. Niektóre nawet kilkukrotnie, bo są miejsca, do których po prostu chce się wracać.
Każda podróż daje coś innego. Jedna uczy pokory, inna odwagi albo otwartości na ludzi i nowe sytuacje.
Które wspomnienia zostały z tobą najmocniej?
Na pewno lot balonem nad Saharą. To było niesamowite uczucie — cisza, ogrom pustyni i wschód słońca nad piaskami Maroka.
Bardzo dobrze wspominam też jazdę na wielbłądzie po Saharze, kąpiel słoni w Tajlandii czy safari w Kenii, kiedy można obserwować dzikie zwierzęta w ich naturalnym środowisku.
Ogromnym przeżyciem był również skok ze spadochronem w Republice Południowej Afryki. To jeden z tych momentów, kiedy człowiek jednocześnie się boi i czuje absolutnie wolny.
Brzmi bardziej jak życie podróżniczki niż księgowej.
Może trochę tak. (śmiech)
Jednym z moich marzeń jest właśnie połączenie kariery zawodowej z podróżowaniem. Chciałabym kiedyś organizować wyjazdy i pomagać ludziom odkrywać świat oraz różne kultury.
Myślę, że podróże bardzo zmieniają człowieka. Uczą samodzielności, elastyczności i odwagi. Pokazują też, że świat jest dużo większy, niż często nam się wydaje.
Masz jeszcze miejsca, które szczególnie znajdują się na twojej liście marzeń?
Zdecydowanie Alaska, Australia i Szwajcaria. Alaska fascynuje mnie dziką naturą i ogromnymi przestrzeniami. Australia wydaje się zupełnie innym światem, a Szwajcaria od dawna zachwyca mnie krajobrazami.
Mam nadzieję, że w ciągu kilku najbliższych lat uda mi się odwiedzić wszystkie te miejsca.
Mimo nowoczesnego stylu życia bardzo mocno podkreślasz swoje polskie korzenie.
To dla mnie bardzo ważne. Dorastałam w polskiej rodzinie i od zawsze czułam silną więź z polską kulturą oraz tradycją.
Dlatego angażuję się w działalność polonijną. Pomagam organizować wybory Królowej Parady 3 Maja i jestem prezeską organizacji Heritage Leaders.
Dzięki temu poznaję wielu ambitnych młodych Polaków i mogę pozostać blisko swoich korzeni. Uważam, że pielęgnowanie własnej kultury jest bardzo ważne, szczególnie żyjąc poza Polską.
A jaka jest Karolina poza podróżami i studiami?
Bardzo lubię spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi. Uwielbiam też odkrywać nowe restauracje w Chicago. Jedną z moich ulubionych jest obecnie TAO Chicago. Bardzo lubię atmosferę tego miejsca. Poza tym maluję, chodzę na długie spacery wzdłuż rzeki w Chicago i staram się aktywnie spędzać czas. Interesuję się golfem oraz snowboardingiem. Lubię po prostu czuć, że coś się dzieje.
Znajomi opisują cię bardziej jako romantyczkę czy kobietę sukcesu?
Myślę, że trochę jedno i drugie.
Na pewno jestem ambitna i lubię stawiać sobie cele, ale jednocześnie bardzo cenię emocje, relacje i wspomnienia. Nie chciałabym kiedyś obudzić się z poczuciem, że całe życie skupiałam się wyłącznie na pracy.
Na koniec — życiowe motto?
Jednym z moich ulubionych cytatów jest: „Everything happens for a reason”.
Staram się kierować tą zasadą w życiu, ponieważ wierzę, że nawet trudne sytuacje mogą nas czegoś nauczyć i pomóc nam się rozwijać.
Czasami dopiero po czasie rozumiemy, dlaczego pewne rzeczy wydarzyły się właśnie tak, a nie inaczej. I chyba właśnie to czyni życie tak ciekawym.

REKLAMA

ARCHIWUM:

Welcome Back!

Login to your account below

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Add New Playlist

Are you sure want to unlock this post?
Unlock left : 0
Are you sure want to cancel subscription?