Izabelo, opowiedz naszym czytelnikom kilka słów o sobie.
Mam 20 lat i właśnie kończę szkołę przygotowującą do zawodu technika elektroradiologii. Od zawsze fascynowała mnie medycyna i możliwość pomagania ludziom, dlatego wybór tego kierunku był dla mnie czymś naturalnym. W przyszłości chciałabym pracować z nowoczesnymi metodami diagnostyki obrazowej, takimi jak RTG, tomografia komputerowa czy rezonans magnetyczny.
Wychowałaś się w Stanach Zjednoczonych, ale doskonale mówisz po polsku. To zasługa rodziców?
Zdecydowanie tak. Wychowałam się w polskiej rodzinie w Chicago i w domu od zawsze rozmawialiśmy wyłącznie po polsku. Kiedy byłam młodsza, nie zawsze z entuzjazmem chodziłam do polskiej szkoły, ale dziś jestem za to bardzo wdzięczna rodzicom. Dzięki temu nie tylko nauczyłam się poprawnie mówić i pisać po polsku, ale przede wszystkim poznałam ludzi, którzy do dziś są moimi bliskimi przyjaciółmi. Większość mojego grona znajomych stanowią Polacy, dlatego polska kultura i tradycje są bardzo ważną częścią mojego życia. Kilka razy odwiedziłam również Polskę i za każdym razem jeszcze bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, jak silne są moje polskie korzenie.
Nauka to jedno, ale wiemy, że pracujesz aż w dwóch miejscach. Jak to wszystko godzzisz?
Dobra organizacja to podstawa. Pierwszą pracą jest opieka nad osobami z niepełnosprawnością intelektualną i rozwojową. Pomagam im w codziennych czynnościach, przygotowuję posiłki, dbam o ich bezpieczeństwo oraz organizuję różne zajęcia. To praca, która uczy ogromnej cierpliwości, empatii i pokory. Daje też wiele satysfakcji, bo wiem, że mogę realnie poprawić komuś dzień.
A druga praca?
Jestem kelnerką w Medinah Country Club. To zupełnie inny świat, ale również bardzo ciekawy. We wrześniu klub będzie gospodarzem prestiżowego turnieju Presidents Cup, więc czeka nas wyjątkowe wydarzenie. Bardzo się cieszę, że będę mogła być jego częścią. To świetna okazja do zdobycia nowych doświadczeń i poznania ludzi z różnych środowisk.
Masz w ogóle czas dla siebie?
Staram się znaleźć równowagę między obowiązkami a odpoczynkiem. Najchętniej spędzam czas z rodziną i przyjaciółmi. Lubię odkrywać nowe kawiarnie i restauracje, a moim ulubionym miejscem jest Villa Perk w Villa Park. Zawsze zamawiam tam Vanilla Lavender Latte. Uwielbiam też długie spacery z moją suczką Azą, która jest mieszanką owczarka australijskiego i corgi. Kiedy tylko mam chwilę, sięgam po książkę. Obecnie czytam „Alchemika” Paulo Coelho.
Jak myślisz, co powiedzieliby o Tobie Twoi znajomi?
Chyba przede wszystkim, że jestem pracowita, odpowiedzialna i ambitna. Lubię stawiać sobie cele i konsekwentnie je realizować. Mam też nadzieję, że powiedzieliby, iż zawsze można na mnie liczyć i że chętnie pomagam innym.
Czego możemy Ci życzyć?
Żeby udało mi się realizować wszystkie zawodowe plany i nigdy nie stracić motywacji do rozwijania się. Chciałabym wykonywać pracę, która będzie nie tylko moim zawodem, ale również prawdziwą pasją.
Szybkie pytania
Ulubiona kawa?
Vanilla Lavender Latte.
Ulubione miejsce na relaks?
Spacer z Azą.
Książka, którą polecasz?
„Alchemik” Paulo Coelho.
Największe marzenie zawodowe?
Praca jako technik elektroradiologii z wykorzystaniem nowoczesnych metod diagnostyki obrazowej.
Jedno słowo, które najlepiej Cię opisuje? Wytrwałość.

Polski magazyn kryminalno-reportażowy tworzony w Chicago.
Prawdziwe historie • Reportaże • Kryminały • Chicago Noir
Z Archiwum Polonijnego Detektywa
Chicago, Illinois
(847) 274-0099
E-mail: redakcja@zarchiwumpolonijnegodetektywa.com
© 2026 Z Archiwum Polonijnego Detektywa. Wszelkie prawa zastrzeżone.